4 porady SEO dla copywritingu, aby uzyskać ostrzejsze i bardziej efektywne kopiowanie

Unikaj typowych błędów, które mogą osłabić Twoje pisanie – zadbaj o to, aby było wciągające i przyjazne dla wyszukiwarek dzięki tym wskazówkom dotyczącym copywritingu. Nie pamiętam, kiedy ostatnio strona, nad którą pracowałem, była opóźniona z przyczyn technicznych. To nigdy kodowanie nie powoduje opóźnień. To zawsze kopia.

 

Każdy myśli, że może napisać kopię , dopóki nie otrzyma pustej strony. Osoby w Twojej organizacji mogą być ekspertami w danej dziedzinie, ale to nie znaczy, że mogą dotrzymać terminu copywritingu. Copywriting jest trudny. Pisanie tekstu przyjaznego SEO może być onieśmielające. Ale nawet początkujący copywriterzy SEO mogą zrobić ogromną różnicę, robiąc kilka prostych rzeczy.

 

1. Kieruj na 2–3 słowa kluczowe lub frazy kluczowe

Wielu nowych copywriterów SEO popełnia błąd, kierując na stronę zbyt wiele słów kluczowych lub fraz kluczowych.  Z mojego doświadczenia wynika, że ​​jeśli próbujesz kierować więcej niż dwa lub trzy frazy kluczowe na jednej stronie, Twoja kopia będzie brzmieć rozproszona. Skupiona kopia jest zazwyczaj najlepszą kopią sprzedażową. Nawet w przypadku długich fragmentów kierowanie na zbyt wiele słów kluczowych – zwłaszcza niezwiązanych z nimi – skutkuje powstaniem tekstu, który nie przyciąga czytelnika.

copywriterzy SEO

Kopia, która nie jest skoncentrowana, nie przenosi czytelnika do pożądanej akcji – innymi słowy konwersji. Niedawno brałem udział w rozmowie na Twitterze, w której uczestnicy krytykowali mówcę na konferencji za stwierdzenie, że post na blogu powinien zawierać 2500 słów. Prelegent konferencji może mieć rację. Mówca konferencji może się mylić. Nie ma liczby „magicznej liczby słów”, jaką powinien zawierać post.

 

Treść powinna być tak długa, jak powinna odpowiadać na pytania odwiedzających witrynę. Jeśli możesz odpowiedzieć na pytanie w 50 słowach, możesz potrzebować tylko 50 słów na tej stronie. Dopóki zarówno odwiedzający witrynę, jak i roboty wyszukiwarek mogą określić kontekst strony, powinieneś być złoty. Nie musisz liczyć słów. Twoi goście nie dbają o długość Twojego posta na blogu.

 

I wbrew niektórym opiniom prelegentów konferencji, Google też nie dba o to, jak długi jest Twój post. Pisanie tekstu, który jest zbyt „duży jak na swoje spodnie”, bywa nieostre. Długie kopie są świetne dla klientów szukających informacji lub na początku lejka zakupowego. Jednak odwiedzający, którzy są gotowi kupić lub stać się potencjalnym potencjalnym klientem, najprawdopodobniej odrobili pracę domową.

Ponowne zaszyfrowanie informacji, które już znają, z większym prawdopodobieństwem spowoduje, że odwiedzający straci koncentrację, odejdzie i nie zostanie sprzedawcą lub potencjalnym klientem. Ale nawet najbardziej blady profesjonaliści od copywritingu odnoszą korzyści z pisania tylko kilku fraz kluczowych. Pismo staje się bardziej wyraziste i bardziej skoncentrowane. I ma tendencję do lepszej konwersji.

 

2. Rozbij swoją kopię

Duże ściany słów mogą być onieśmielające na stronie internetowej. Kiedy odwiedzający napotyka stronę, która jest niczym innym jak pikselami i pikselami kopii, może to być wystarczająco odpychające, aby zwlekać, powodując w ten sposób opuszczenie strony. Korzystanie z elementów graficznych, takich jak listy punktowane lub liczbowe, cytaty, obszerne obrazy itp. Webmasterzy mogą zmienić onieśmielająco wyglądające ściany słów w atrakcyjne strony internetowe, które faktycznie przekształcają odwiedzających w kupujących.

 

Widziałem stronę, która nie przekształcała nikogo w nic, stała się maszyną sprzedażową, po prostu dokonując prostych zmian w formatowaniu strony. Jedną z rzeczy, która mnie dziwi, jest niechęć marketerów B2B do umieszczania na swoich stronach jakichkolwiek obrazów żywego, oddychającego człowieka. Wiemy, że zdjęcia uśmiechniętych, szczęśliwych ludzi zazwyczaj zwiększają współczynniki konwersji na stronach B2C, ale zapominamy, że klienci B2B to tylko konsumenci B2B w pracy. Ale czy wiem, że wizerunek prawdziwego, szczęśliwego, uśmiechniętego klienta zwiększy współczynnik konwersji Twojego posta na blogu? Nie ja nie.

W rzeczywistości chciałbym przetestować kilka kombinacji poprawek graficznych na ścianie słów, aby dowiedzieć się, co działa. Pewnego dnia rozmawialiśmy z kilkoma innymi właścicielami agencji o wyjątkowych zaletach naszej agencji. Mój przyjaciel powiedział, że sądził, że jego agencja przeprowadziła więcej testów A/B niż jakakolwiek inna agencja działająca obecnie w biznesie. Moim zdaniem to niesamowita propozycja sprzedaży. Z pewnością wie, że zdjęcia uśmiechniętych, szczęśliwych ludzi nie są już tylko produktami konsumenckimi.

3. Zachowaj swoje słowa kluczowe na karteczce samoprzylepnej

Wszyscy wiedzą, że kiedy obserwujesz swoją wagę, jedną z najbardziej korzystnych rzeczy, jakie możesz zrobić, jest śledzenie spożycia kalorii. Pisząc tekst z naciskiem na SEO, ważne jest, aby śledzić pisane słowa. W szczególności ważne jest, aby zrozumieć, jak często używasz wyrażenia kluczowego w całym tekście. Podobnie jak w przypadku ogólnej liczby słów, nie ma sztywnego i szybkiego limitu, ile razy możesz użyć słowa kluczowego w określonym egzemplarzu.

 

Początkujący autorzy SEO mają tendencję do upychania kopii słowami kluczowymi, więc czyta się ją jak powtarzalny wpis w katalogu. To nie jest droga. Kopia musi mieć sens dla konsumenta końcowego. Kopia musi przemawiać do robotów wyszukiwarek, aby wiedziały, o czym jest treść, ale kontekst nie musi być telegrafowany. Nie musisz wbijać się w wyszukiwarkę nad głowę sygnałami, że strona dotyczy określonej frazy kluczowej.

 

Anegdota, mówię pisarzom, aby spróbowali umieścić każdą frazę docelową w bloku kopii co najmniej dwa razy. Ale wiele razy sensowne jest użycie frazy więcej niż dwa razy. Ostrożnie używałbym tylko raz słowa kluczowego. W przypadku fraz, które nie są tak konkurencyjne w stosunku do innych sygnałów, możesz uszeregować stronę z tylko jednym wzmianką o wyrażeniu kluczowym, ale częściej wymaga to więcej niż jednej wzmianki. Ale to przynosi karteczkę samoprzylepną.

Tworząc tekst SEO, zapisuję słowa kluczowe na karteczce samoprzylepnej, którą umieszczam obok klawiatury. Kiedy piszę kopię, robię znaczniki wyboru dla każdej frazy kluczowej, gdy jej używam. Ale staram się nie liczyć fraz kluczowych, kiedy piszę pierwszy szkic. Po prostu stawiam znacznik wyboru za każdym razem, gdy używam wyrażenia. Kiedy skończę mój pierwszy szkic, przeczytam go, aby upewnić się, że ma sens, i liczę wzmianki o słowach kluczowych, aby upewnić się, że wszystko zostało wpisane.

Jeśli wszystko nie jest uwzględnione lub jeśli okaże się, że tekst nie ominął docelowych słów kluczowych , organizuję ponownie i zaczynam od nowa. Na początku może to być frustrujący proces, ale w końcu dojdziesz do miejsca, w którym możesz po prostu wprowadzić poprawki do wersji roboczej, aby opublikować ostateczną wersję.

 

4. Przeczytaj na głos kopię

W razie wątpliwości przeczytaj na głos swoją kopię. Jeśli nadal nie jesteś pewien, przeczytaj to na głos komuś innemu. Kiedy czytasz tę kopię na głos, niekoniecznie szukasz sposobów na ulepszenie jej – zanim dojdą do tego punktu, powinno być dobre. Głośne czytanie kopii pomaga specjalistom SEO i webmasterom zrozumieć, czy kopia przepływa. Kiedy próbujemy wbić okrągły kołek w kwadratowy otwór, nie pasuje.

 

To samo dotyczy sytuacji, gdy próbujemy kierować słowo kluczowe na stronę, której kontekst nie odpowiada intencji docelowego wyrażenia. Głośne czytanie tekstu prawie zawsze odkryje, że strona jest przeładowana słowami kluczowymi. Odkryliśmy, że w rzeczywistości możesz zmieścić w kopii o wiele więcej słów kluczowych, niż myślisz – a przepływ nadal działa. Zwykle, czytając kopię na głos, znajdujemy co najmniej jeden lub dwa przypadki więcej, w których moglibyśmy logicznie użyć frazy kluczowej w kopii.

Na zakończenie

Istnieją proste kroki, które każdy copywriter może podjąć, aby ich treść była bardziej przyjazna dla SEO. A te kroki nie wymagają lat treningu, aby je udoskonalić. Zawsze testuj i miej świadomość, że jeśli wyszukiwarki rozumieją kontekst kopii, a użytkownicy są przekonani do podjęcia jakiejś pożądanej akcji, jesteś złoty.